ABRAHAM I SARA

Wasze małżeństwo dotknięte jest niepłodnością?

» Czytaj więcej...
MAŁŻEŃSTWA NIESAKRAMENTALNE

Twoje małżeństwo skończyło się rozwodem...

» Czytaj więcej...
GRUPA WSPARCIA
"9 plus" Grupa wsparcia dla mam z małymi dziećmi
» Czytaj więcej...
PRZECZYTANE
Czy zapłodnienie in vitro to droga do szczęścia?
» Czytaj więcej...
ALTERNATYWA DLA IN VITRO

NaProTechnologia

» Czytaj więcej...
SPOTKANIA MAŁŻEŃSKIE
Spotkania Małżeńskie: rekolekcje - dialog - spotkanie
» Czytaj więcej...
DZIEŁO DUCHOWEJ ADOPCJI

Duchowa Adopcja jest codzienną modlitwą w intencji dziecka poczętego, którego życia w łonie matki jest zagrożone

» Czytaj więcej...
MODLITWA W INTENCJI NIENARODZONYCH

Msza święta w intencji życia

» Czytaj więcej...
SPOTKANIA MAŁŻEŃSKIE

Zapraszamy na Spotkania Małżeńskie w Archidiecezji Białostockiej

rekolekcje - dialog - spotkanie

8 - 10 października 2010
19 - 21 listopada 2010

Informacje i zapisy:

Barbara i Krzysztof Bernaccy

tel. 608 702 670

mail: spotkania.bialystok@gmail.com



O Spotkaniach Małżeńskich

Od prawie trzydziestu lat w rekolekcjach Spotkań Małżeńskich wzięło udział ok. 15 tysięcy małżeństw. Dziś ten ruch działa już w 23 diecezjach w Polsce oraz w ośmiu krajach Europy środkowej i wschodniej. Swoje pierwsze kroki stawia w naszej Archidiecezji.

 Rekolekcje we dwoje

Któż z nas nie słyszał powielekroć czarnych statystyk na temat kondycji polskich małżeństw, odsetek rozwodów i rozpadu rodzin powtarzanych przez media. Zapewne więcej pożytku od tego straszenia przyniosłaby szeroka kampania informacyjno-edukacyjna, co składa się na tę trudną sytuację, albo co można zrobić, aby te statystyki zmienić. Bo w którym z małżeństw bez względu na staż nie pojawia się tęsknota za poczuciem zrozumienia, wysłuchania i akceptacji od swego współmałżonka, a często niewiedza jak tą tęsknotę zaspokoić?

Pary, które doświadczyły problemów czy wręcz kryzysów w swoim związku, dobrze wiedzą, jak zbawienna jest możliwość oderwania się od przygniatającej codzienności i wyjazd, choć na parę dni, aby leczyć skołatane nerwy i szukać możliwości rozwiązania konfliktów. Ale z własnego doświadczenia wiemy też, że wyjazdy nie zawsze skutkują, a nawarstwione przez lata urazy i problemy mogą wręcz eksplodować ze zdwojoną siłą.

 Uruchomić dialog

Wykorzystując właśnie ten prosty pomysł o zmianie otoczenia i oderwaniu się od codziennych trosk przed niemal pół wiekiem w Hiszpanii powstała idea weekendowych rekolekcji dla małżeństw. Do Polski zawitała ona z Stanów Zjednoczonych pod koniec lat 70. i za sprawą Ireny i Jerzego Grzybowskich została przemieniona w ruch Spotkań Małżeńskich. Jego głównym celem jest pogłębianie więzi małżeńskiej oraz pomoc w lepszym i głębszym zrozumieniu się męża i żony.

Rekolekcje Spotkań Małżeńskich mają ściśle określoną formułę, jest to rodzaj warsztatów wypracowany przez wiele lat doświadczeń ruchu. Zgromadzone pary pracują nad tym, aby „uruchomić” w swym związku dialog: rozmowę bez wzajemnego oskarżania, ocen, osądów, z wrażliwością i cierpliwością dla siebie. Służą temu wprowadzenia w określone tematy przedstawiane przez małżeństwa animatorów i kapłana. Polegają one na dzieleniu się osobistym, nieraz trudnym doświadczeniem. Po nich każda para ma czas na rozmowę.

Warto tu podkreślić intymność tej formuły: każda z par w trakcie weekendu spotyka się ze sobą i tylko ze sobą. Nie ma nawet możliwości dzielenia się swoimi doświadczeniami na spotkaniach grupy, a całość rekolekcji jest zorganizowana tak, aby uwaga małżonków była skierowana do środka ich związku.

 Darowany czas

Nasz wyjazd na rekolekcje był pierwszym naszym wspólnym wyjazdem bez dzieci od przeszło 5 lat. Może dlatego tak chętnie skorzystaliśmy z tej okazji, a i nasza babcia bez oporów obiecała się zająć naszymi czterema pociechami, jakby Ktoś ją natchnął. Kiedy zaczęliśmy wchodzić w rekolekcje, podejmować kolejne tematy i do upadłego rozmawiać ze sobą, otwierać coraz to nowe przestrzenie naszych minionych dni, problemów i uczuć, nagle zobaczyliśmy, że ten czas jest nam darowany. Oderwaliśmy się od domu, pracy, przyjaciół, aby nie martwiąc się o codzienną prozę życia, móc zatrzymać się i powoli uczyć się porozumiewać ze sobą w najważniejszych sprawach. Przecież o tym wszystkim wiedzieliśmy, mówiliśmy stale, ale dlaczego na ten temat nie rozmawialiśmy, skoro to takie ważne…

Nie były to rozmowy łatwe i przyjemne. Ale taki też jest cel tych rekolekcji, aby stanąć wobec siebie w Prawdzie i Miłości, aby wyrazić zachwyt wobec małżonka, ale i też pokazać, że może on ranić. 

 Kościół dla wszystkich

Pobyt na Spotkaniach zaowocował w naszym życiu w sposób niezwykły i prosty zarazem. Nauczyliśmy się rozmawiać. Czy to możliwe, aby tak szybko, w dwa dni? Oczywiście, że nie. Ale zdobyte tam doświadczenie zaczęło w nas pracować, otrzymaliśmy narzędzia, którymi mogliśmy się posługiwać i wiarę, że w naszym małżeństwie nie jesteśmy sami.

 Mieliśmy to wielkie szczęście, że zdołaliśmy się tam wybrać, zanim nie było za późno. Na naszym weekendzie spotkaliśmy pary, które przymierzały się do wyjazdu przez 15 lat, inne po ciężkich doświadczeniach: zdradach, przed adopcją, w ostrych konfliktach. Formuła Spotkań jest otwarta, mają służyć wszystkim małżeństwom, które pragną budować swój związek, nie tracą nadziei, że mogą go ocalić nawet z najgorszych opresji. Przez kontakt małżonków ze sobą, wyrażanie uczuć i zawierzenie Bogu. Jak pokazuje historia Spotkań to możliwe.

  Basia i Jarek Żukowscy